2014.03.14 – Problemy osiedla Roztocze

We wtorek, 11 marca, odbyło się kolejne zebranie sprawozdawcze Rady Osiedla. Tym razem spotkali się mieszkańcy osiedla Roztocze. Poruszano tematy dotyczące bezpieczeństwa użytkowników dróg, dyskutowano także o mającym powstać na terenie tego osiedla bloku. Nie zabrakło wniosków o poprawę stanu nawierzchni ulic.

Zebranie sprawozdawcze Rady Osiedla Roztocze rozpoczęło się we wtorkowy wieczór, 11 marca. Udział w nim wzięli zarówno mieszkańcy, jak i przedstawiciele władz miasta. Obecny był burmistrz Janusz Rosłan, wiceburmistrz Michał Dec, kierownik referatu gospodarki komunalnej Jan Jamiński i przewodniczący Rady Miasta Marian Klecha. Byli także radni Rady Miasta Paweł Kudzia i Stanisław Ćwikła. Wśród gości znalazł się także Aleksander Bełżek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Łada”. Nie zabrakło przedstawicieli policji i straży miejskiej.

Spotkanie rozpoczął przewodniczący Rady Osiedla Roztocze Marek Ćwikła. Mówił m.in. o potrzebie poprawy stanu placu zabaw oraz boiska do piłki nożnej. Zaznaczył także, że od wielu lat składane są wnioski o poprawę stanu nawierzchni ul. Łąkowej. – Prośbę tę będziemy ponawiali do skutku. Z całą pewnością, niezależnie od tego, jak długo będziemy musieli czekać na realizację tej inwestycji, konieczny do wykonania jest ciąg pieszy – mówił Ćwikła, zaznaczając, że niezbędna jest także przebudowa ul. Moniuszki.

Wiceburmistrz Michał Dec odpowiadał, że nie jest w stanie złożyć żadnej deklaracji odnośnie terminu wykonania zarówno chodnika, jak i ułożenia nowej nawierzchni na ul. Łąkowej, czy ul. Moniuszki. – Rozpoczęliśmy już rozmowy na ten temat ze starostą biłgorajskim, gdyż są to drogi powiatowe. Sami nie możemy wykonać takich remontów, chcemy wspólnie ze starostwem złożyć wniosek o pozyskanie środków z programu przebudowy dróg lokalnych, czyli tzw. schetynówek. Może uda się w przyszłym roku – tłumaczył burmistrz Dec.

Przypomniał, że miasto w tym roku otrzyma spore środki z tego programu na przebudowę czterech ulic w osiedlu Różnówka: ul. Włosiankarskiej, Polnej, Zielonej i Parkowej.

Burmistrz mówił także, że ulice takie jak Rychtera- Żegoty, czy „Grota” Roweckiego poprawione zostaną przez pracowników Miejskiej Służby Drogowej, tak by koszt był jak najniższy. Podczas dyskusji wspomniał także o zbliżającym się rozstrzygnięciu przetargu na montaż zestawów solarnych na budynkach mieszkalnych.

Aleksander Bełżek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Łada” opowiadał zgromadzonym mieszkańcom o planach wybudowania bloku przy ul. Łąkowej. – Już kończymy przygotowywanie dokumentacji, wkrótce zostanie złożony wniosek o pozwolenie na budowę, prace powinny ruszyć wiosną tego roku. Inwestycja powinna zostać ukończona w ciągu 12 miesięcy – mówił Bełżek. Dodał, że wykonany zostanie także odcinek chodnika, przyległy do terenu należącego do Spółdzielni.

Do tematu placu zabaw i utwardzenia boiska powrócił kierownik referatu gospodarki komunalnej Jan Jamiński. Zaznaczył, że miasto w miarę możliwości finansowych dba o urządzenia zabawowe, jednak nie jest w stanie wyposażyć w nowe wszystkich obiektów w mieście, dlatego skupiono się na realizacji placów zabaw przy szkołach i przedszkolach. Jednakże regularnie prowadzone są przeglądy i naprawy urządzeń.

Mieszkańcy zgłaszali także konieczność dokonania drobnych napraw na nowo przebudowanych ulicach Zamojskiej i Kościuszki. Pytali także o możliwość ułożenia progów zwalniających na ul. Łąkowej. Burmistrz Dec wyjaśniał, że na usunięcie wszystkich usterek na głównych arteriach miasta firma remontująca drogi ma czas do 10 kwietnia. Burmistrz Janusz Rosłan wyjaśnił natomiast, że nie ma możliwości montażu progów na tego typu ulicach. Na takie posunięcie nie zgodzi się Zarząd Dróg Powiatowych.

W trakcie spotkania Rady Osiedla Roztocze nie zabrakło tematu wywozu śmieci oraz ich spalania w przydomowych piecach. Mieszkańcy mówili o dzikich wysypiskach, które powstają mimo możliwości oddania dowolnej ilości odpadów. Komendant Straży Miejskiej Bogdan Zwoliński zapewniał, że na bieżąco kontrolowane są miejsca, w których pojawia się ciemny dym z komina. Były już przypadki karania takich zachowań. Odnosząc się do odbioru odpadów Jan Jamiński powiedział, że jedynie 8 właścicieli posesji nie podpisało tzw. deklaracji śmieciowych, po interwencji pięciu z nich podpisało odpowiednie dokumenty, troje odwołało się do kolegium. – Ulotki z informacjami o możliwości oddania śmieci dostarczane były już trzy razy, szeroko informowaliśmy o nowych zasadach – mówił kierownik.

(Źródło: bilgorajska.pl)